STERN Jonasz

STERN Jonasz
STERN JonaszSTERN JonaszSTERN Jonasz

STERN Jonasz BIO

Tytuł:Kompozycja (1969)
Technika:odbitka poligraficzna (autoryzowana)
Wymiary:40 x 59 cm (wymiary w świetle passe-partout)
64 x 83 cm (wymiary z oprawą)
Uwagi:

JONASZ STERN - NOTA BIOGRAFICZNA

Jonasz Stern urodził się 4 sierpnia w 1904 roku, zmarł w 1988 r. Pierwsze lekcje malarstwa pobierał prywatne lekcje u P. Gajewskiego we Lwowie. Od 1928 roku uczęszczał do Wolnej Szkoły Malarstwa i Rysunków L. Mehofferowej. W latach 1929-1935 studiował w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowni Władysława Jarockiego, Fryderyka Pautscha, Teodora Axentowicza i Stanisława Kamockiego. Artysta był współorganizatorem Grupy Krakowskiej. W czasie okupacji niemieckiej trafił do lwowskiego getta. W 1943 roku malarz został wywieziony do obozu zagłady w Bełżcu z którego uciekł i wrócił do getta, gdzie ocalał podczas masowego rozstrzeliwania. Następnie przedostał się na Węgry. W 1945 roku zamieszkał na powrót w Krakowie i związał się z Grupą Młodych Plastyków przekształconą później w II Grupę Krakowską. W 1954 roku rozpoczął pracę na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie i przez 20 kolejnych lat prowadził pracownię malarstwa. W początkowym okresie twórczości Jonasz Stern zafascynowany był kierunkami artystycznymi początku XX wieku, przede wszystkim surrealizmem i kubizmem. Piętno na jego twórczości odcisnęły także traumatyczne przeżycia z czasów okupacji. W 50. latach styl artysty zbliżał się do abstrakcjonizmu. Tworzył wielobarwne, geometryczne kompozycje malarskie, w których zmagał się z szeregiem zagadnień konstrukcyjnych oraz płótna abstrakcyjne, zapełniane przez nieregularne, biomorficzne kształty. Na początku kolejnej dekady artysta zaczął tworzyć kolaże złożone z kawałków tkanin, zwierzęcych kości i skór. Z czasem zaczął do nich dodawać fotografie i drobne przedmioty. Elementy komponował na kształt pejzaży, które niosły za sobą znaczenie symboliczne. Wiele reliefowych prac Sterna było pewnego rodzaju hołdem dla ofiar Holocaustu, pamiątką dramatycznych losów Narodu Żydowskiego.

 

ARTYSTA NA TEMAT SWOJEJ TWÓRCZOŚCI

„Bliskie jest mi malarstwo starochrześcijańskie, jakie widziałem w katakumbach. Nie lubię renesansu. Leonardo był świetnym człowiekiem, ale przede wszystkim inżynierem. Jego sztuka to analiza. Bardziej działają na mnie Giotto, El Greco czy Rembrandt – mają większy ładunek wewnętrzny (…) Z polskich malarzy najbardziej cenię Rodakowskiego, Michałowskiego i Orłowskiego, a z artystów okresu międzywojennego dużym szacunkiem darzę Stażewskiego.”

„Myśmy w XX wieku zdecydowanie ulegli racjonalizmowi i ciągle usiłujemy dookreślić substancję, która przecież nie jest do dookreślenia. Artyści padli na kolana przed nauką i chcą, żeby wszystko było nauką. Sądzę, że w całym socjologicznym nurcie badań nad sztuką dzieło sztuki nie jest dostrzegane i zrozumiałe. Tymczasem sztuka sprawdza się jedynie przez samo jej zaistnienie, a odbiór to już nasza sprawa (…) Sztuka nie jest zjawiskiem socjologicznym, tylko raczej psychologicznym. Sztuka to raczej sprawa wyobraźni i sprawa indywidualnej wypowiedzi człowieka. Sztuka jest – jak powiedział poeta – „listem w butelce rzuconym na ocean”. Ten, kto tego chce odnajdzie ją bez trudności. Jeśli wypowiedź artysty jest sugestywna – trafi do innych.”

„Kiedyś uprawiałem abstrakcję geometryczną – dziś uprawiam biologiczną. Sięgam po kości, bo one są dla mnie synonimem tego, co przechowuje w sobie najdłużej pamięć, wiedzę i tęsknotę do życia. Posługuję się gotowymi formami natury nie tyle z powodu ich doskonałości ukształtowanej przez ewolucję przyrody, ile ze względu na wartości konkretne. W ten sposób powstaje nowy byt – trwanie w formie obrazu, ocalenie od zupełnego zniszczenia, egzystencja trwająca w konkretnej, dotykalnej rzeczywistości obrazu.”

- Wypowiedzi Jonasza Sterna zamieszczone w Dwumiesięczniku „Sztuka”, nr 5/87, s. 2.

 

Poszukujemy prac artysty

 

 

Szukasz prezentu?

Aukcja dzieł sztuki

Inkografie Edwarda Dwurnika